Tak jak w tytule posta - stoczyłam dzisiaj nocną batalię. Ledwo na oczy widzę, padam z nóg, ale ZDĄŻYŁAM!:) Mama ma dzisiaj imieniny, więc oprócz prezentu dostanie też niewiędnącego nigdy kwiatka. Co prawda miał być cały bukiet, a nie pojedyncza sztuka, ale o 3 w nocy spasowałam i pozostał tylko ten jeden jedyny. Co jeszcze ważniejsze, zdążyłam zrobić kolejnego jeża dla niczego nie spodziewającej się dziewczynki:) Mam nadzieję, że jego widok sprawi uśmiech na twarzy. Jabłka też nie zdążyłam już zrobić, ale wygrzebałam stare spinki do włosów i wydaje mi się, że całkiem nieźle wygląda zamiast jabłuszka:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeż. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 marca 2011
piątek, 18 marca 2011
no to... zaczynamy
Pierwszy post:) Długo się za to zabierałam, ale jak to mówią - lepiej późno niż wcale. Blog będzie poświęcony szydełkowaniu i ewentualnie innym rzeczom, na które wpadnę w międzyczasie. Oczywiście będą to projekty artystyczne, jak na zawodowego inżyniera (inżynierkę?) przystało. Wszak nie można siedzieć cały czas przy projektach i stukać na kalkulatorze cyferkami:)
Na pierwszy ogień wystawiam jeża i miśka, maskotki powędrowały do bratanków mojego chłopaka i spotkały się z serdecznym powitaniem, a także coś bardziej już w tematyce wielkanocnej czyli zając i baranek. Może niedługo zrobię do kompletu kurczaka:) Co o tym sądzicie?:) Baranek pochodzi z Robótkowych Szaleństw http://fascinata.blox.pl/html .Cudne pomysły można tam znaleźć:) A schemat jeża jest gdzieś dostępny na Wizażu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
